ZOBACZ, CO MOŻESZ
ZMIENIĆ.
Nie każda historia musi kończyć się rekordem. Czasem największy efekt to mniej bólu, więcej swobody albo spokojniejsza głowa po treningu.

Pływanie, które przestało hamować wynik
Z Jankiem pracuję od prawie dwóch lat w pełni online. Prowadzę jego pływanie, tak żeby woda nie zabierała energii potrzebnej później na rowerze i biegu. Naszym drugim filarem współpracy jest trening siłowy, dzięki któremu zapomniał o kontuzjach.
Jako pierwszy 19-latek złamał barierę 4 godzin na 1/2 Ironmana, tym samym bijąc rekord świata U20. Pół roku później powtórzył historię także na pełnym dystansie.
Ta współpraca dobrze pokazuje, że online nie musi znaczyć ogólnie i z dystansu. Jeśli jest dobry materiał, świadomość i regularny kontakt, efekty mogą zaskoczyć.
„Safron pokazał mi jak rozumieć wodę. Dzięki naszej współpracy pływanie zaczęło pracować na moją korzyść, a trening siłowy sprawił, że kompletnie zapomniałem o kontuzjach.”

Mniej bólu, więcej zaufania do ciała
Andrzeja poznałem przy stole do snookera. Miał za sobą sportową przeszłość — siatkówkę i szermierkę — ale też ciało, które przez lata zebrało swoje napięcia, ograniczenia i bóle.
Nasza współpraca zaczęła się od mobilności, uporządkowaliśmy ruch, zakresy i codzienne nawyki. Stopniowo przekonałem Andrzeja do Jogi oraz pracy z oddechem i umysłem, co kultywuje do dziś.
To jedna z tych historii, które przypominają mi, po co to robię: czasem kilka tygodni spokojnej, dobrze dobranej pracy zmienia codzienność bardziej niż spektakularny wynik sportowy.
„Wystarczyło kilka tygodni pracy by zacząć ruszać się swobodniej i bez zbędnych napięć.”
Co mówią osoby po zajęciach
„Po zajęciach u Piotra mam wrażenie, że ciało znowu jest po mojej stronie. Dosłownie unoszę się nad ziemią.”
Pani Marysia — joga dla seniorów
„Trening pływacki zaprojektowany z myślą o podopiecznym, oparty na budowaniu techniki poprzez świadome czucie ciała i wchodzenie w relację z wodą.”
Arlena Grzywnowicz-Grędzlak — pływanie
„Pierwszy raz siłownia nie była dodatkiem z przypadku. Plan pasował do triathlonu, i o dziwo wspierał w innych treningach.”
Podopieczna — triathlon amatorsko
„Na jodze u Piotra nie czuję presji, że mam coś udowodnić. Jest spokój, dokładność i dużo pracy, która po prostu ze mną zostaje.”
Ewa — Joga w Rynku
Twoja zmiana może być
następna.
Nie musisz mieć gotowego planu. Wystarczy, że napiszesz, co chcesz poprawić — od tego zaczniemy.
Napisz do mnie